Paraprotex – bezskuteczna walka z pasożytami

paraCaliVita to znana marka zajmująca się produkcją suplementów diety. Wraz z nadejściem jesiennych dni postanowiłam przetestować jeden z ich produktów. Mam na myśli Paraprotex – środek o silnym działaniu przeciwpasożytniczym. Do podjęcia takiej decyzji zmusił mnie mój stan zdrowia. Migrenowe bóle głowy, senność, brak energii. Na początku myślałam, że to zwykłe przesilenie.. Jednak, gdy do tego jakże zacnego grona dołączyły mdłości i wymioty, zrozumiałam że to jakaś grubsza sprawa. Ciąża nie wchodziła w grę, zatrucie pokarmowe również… Wyniki krwi? W porządku. W przeciwieństwie do tych dotyczących mojego…. kału. Owsica – mówi Wam to coś? Bo mnie niestety tak..

Paraprotex

Paraprotex to zestaw naturalnych wyciągów roślinnych wykazujących korzystny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu, a w szczególności układu pokarmowego. W środku znajdziemy  między innymi ekstrakt z kory Pau d’Arco, czy olej z orzecha włoskiego. Pomimo tego, że w każdej reklamie tabletek Paraprotex widnieje informacja na temat tego, że wykazują działanie przeciwpasożytnicze, na oficjalnej stronie prudcenta nie ma na ten temat ani słowa!!!

parara

Jak widać, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że przeciętny Polak nie czyta składu produktów, które kupuje… Reguła ta nie dotyczy tylko tych spożywczych, aptecznych również… Najczęściej sięgamy po to, co jest reklamowane w telewizji… Nie uważam się za jakiegoś Nobla, ale kota w worku kupować nie będę!! Mam wrażenie, że producent Paraprotexu nie wie na jakiej zasadzie działają leki przeciwpasożytnicze. No właśnie LEKI, a nie SUPLEMENTY DIETY!!!

leki

Oczywiście nie zdecydowałam się na zakup tego preparatu… Wykupiłam ten przepisany na receptę i w taki sposób pozbyłam się pasożytów. Jeżeli zależy Wam na wzmocnieniu odporności oraz skutecznej ochronie przed niechcianymi delikwentami, polecam Wam tabletki Spirulin Plus. Zaczęłam je stosować zaraz po zakończeniu mojej przygody z owsikami…. Muszę Wam napisać, że od tej pory mój organizm ma się świetnie!

Spirulin Plus

Oczywiście mogłam przetestować Paraprotex… W końcu jego skład bazuje na substancjach wykazujących działanie detoksykacyjne, ale po co? Nie miałam zamiaru kupować tabletek od nieuczciwego producenta!!! Na kurację tabletkami Spirulin Plus namówiła mnie koleżanka, która stosuje je od zeszłespirulingo roku. Ewelina jest prawdziwą fanką zdrowego odżywiania. Kocha wszystko, co zielone i naturalne – dlatego zdecydowała się na zakup Spirulin Plus. Jest to preparat, który zawiera algi morskie w składzie. Algi to wodorosty o ponadprzeciętnych właściwościach odżywczych. Dostarczają więcej białka niż mięso!!! A oprócz tego cały komplet witamin i minerałów – również tych, których nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie wyprodukować! Osobiście zależało mi na wzmocnieniu odporności… Nie chciałam podejmować kolejnej walki z pasożytami. I chyba mogę napisać, że udało mi się to zrobić. Od pół roku jestem zdrowa, jak ryba! Żadne wirusy i bakterie nie są mi straszne. Nawet wakacyjny wyjazd do Egiptu nie zostawił śladu na mojej florze bakteryjnej… A wcześniej bywało różnie. Oprócz tego udało mi się schudnąć 4 kilogramy! Jelita pracują na pełnych obrotach, a włosy rosną jak szalone! Tabletki Spirulin Plus wyparły z mojej apteczki wszystkie inne suplementy diety! Jestem im wierna na zawsze!!!


   2 Comments


  1. jagoda09
      10 Listopad 2017

    Niektórzy producenci myślą, że ludziom można wcisnąć każdy kit – nieprawda! Jakiś czas temu szukałam jakiegoś preparatu na deetox i trafiłam właśnie na paraprotex. Gdy przeczytałam, że działa na pasożyty od razu skreśliłam go z listy potencjalnych suplementów…. z takim problemem to się idzie do lekarza, a nie szuka ratunku w Internecie!!!

  2. grejka
      20 Listopad 2017

    Zgadzam się z moją przedmówczynią – pasożyty to sprawa dla lekarza… Przecież taka przypadłość może doprowadzić do ogromnego spustoszenia w naszym organizmie!!! Moja koleżanka walczyła z tym dziadostwem przez kilka miesięcy. Zaczęło się niewinnie – bardzo chudła pomimo tego, że nie stosowała jakiejś diety. Lekarz podejrzewał niedoczynność tarczycy. Tymczasem okazało się, że ma pasożyty, które zjadały cały dostarczony przez nią pokarm! Masakra jakaś!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *