KUDZU-ROOT – działanie, opinie, efekty!

kudzekKiedy dowiedziałam się o istnieniu KUDZU-ROOT, zaczęłam zastanawiać się dlaczego nikt nie opatentował tej rośliny? Przecież to remedium na dolegliwości XXI wieku. Serio!

  • wspomaga regenerację organizmu
  • przyspiesza odchudzanie
  • niweluje dolegliwości występujące przy andropauzie i menopauzie
  • poprawia pamięć i koncentracje
  • wzmacnia odporność organizmu
  • wspomaga trawienie
  • usprawnia pracę jelit
  • przyspiesza metabolizm
  • podnosi libido
  • obniża ciśnienie krwi
  • reguluje poziom cukru
  • pomaga w leczeniu uzależnień takich jak palenie, narkomania czy alkoholizm
  • oczyszcza organizm z toksyn
  • łagodzi bóle migrenowe

Aczkolwiek zaraz potem trafiłam na taki post (kliknijcie, aby powiększyć obrazek):

kunzu

Coś w tym jest…. Szczerze mówiąc to niejednokrotnie dałam się nabrać na różnego rodzaju środki sprzedawane w Internecie czy w sklepach ze zdrową żywnością. Stosowałam plastry oczyszczające KINOKI, piłam czerwoną herbatę na odchudzanie i łykałam chrom licząc na to, że zmniejszy mój apetyt.. O ile w prozdrowotne właściwości korzenia kudzu-root jestem w stanie uwierzyć, tak w te dotyczące wspomagania walki z nałogiem – nie. Alkoholizm to nie grypa. To poważne uzależnienie, którego leczenie sprowadza się przede wszystkim do długotrwałej terapii psychologicznej, a nie łykania ziołowych tabletek… W Internecie można znaleźć różnego rodzaju strony oraz blogi, na których uzależnieni piszą, że udało im się wygrać z nałogiem właśnie dzięki KUDZU-ROOT. I tutaj po raz kolejny pojawia się pytanie – czy to prawda? A może to kolejny wymysł farmaceutów? Ze względu na czas trwania kuracji, nie zdecydowałam się na zakup KUDZU ROOT.

  • Aby zobaczyć pierwsze efekty działania, zaleca się przyjmowanie KUDZU ROOT przez okres od kilku do nawet kilkunastu miesięcy. Osoby pragnące zerwać z nałogiem są zobligowane do 2-3 letniej suplementacji!!

I wiecie, co? Nie żałuję. W trakcie poszukiwania informacji na temat opisywanej przeze mnie rośliny trafiłam na kolejne forum, które tym razem zachwycało się zdrowotnymi właściwościami alg morskich. Muszę Wam napisać, że do tych zielonych stworów, żywiłam całkiem inne uczucia. Pamiętam, jak w trakcie zeszłorocznych wakacji wybrałam się do SPA i zostałam uraczona zabiegiem pielęgnacyjnym właśnie z dodatkiem alg. Moja skóra była oczyszczona, gładka,  i nawilżona. Efekty utrzymywały się przez dłuższy okres czasu. Zachęcona opiniami znalezionymi w Internecie, postanowiłam do nich wrócić.

spira

Kupiłam Spirulin Plus do wewnętrznej suplementacji oraz spirulinę w proszku do wykonywania maseczek na twarz oraz ciało. Efekty pojawiały się zdumiewająco szybko. Po maseczce – były widoczne tego samego dnia, a po tabletkach Spirulin Plus już po dwóch tygodniach. Nawet nie zdążyłam się przyzwyczaić do codziennego łykania tabletek! spirulin

  • pozbyłam się obrzęków
  • zdecydowanie częściej odwiedzałam toaletę
  • schudłam – 1,5 kilograma
  • miałam więcej energii

Najbardziej zależy mi oczyszczeniu organizmu z toksyn oraz przywróceniu prawidłowej równowagi kwasowo-zasadowej. Od kilku miesięcy zmagam się ze wzdęciami, bólami brzucha…. a takie są objawy zakwaszenia organizmu. Zdaję sobie sprawę z tego, że złogów nagromadzonych przez lata nie pozbędę się w ciągu 14 dni!!! Dlatego zamówiłam kolejne opakowanie Spirulin Plus i z niecierpliwością czekam na dalsze efekty! Jestem dobrej myśli!


   15 Comments


  1. agatha
      2 Październik 2017

    uważam, że walka z uzależnieniem zaczyna się w głowie!!! a zwłaszcza z takim, jak alkoholizm… nie wierzę, że jakaś tam roślinka pomoże nam z nim wygrać!!!

  2. kinga
      16 Październik 2017

    gdyby walka z uzależnieniami była taka prosta, to nie byłoby tylu specjalistycznych ośrodków i terapii..

    • justmums
        27 Październik 2017

      dokładnie… znam parę osób walczących z nałogami i tak naprawdę garstka z nich jest w stanie samodzielnie pokonać ten problem

  3. inia19
      10 Listopad 2017

    z ciekawości kupiłam kudzu root – zależało mi na tym, aby zmniejszyć ochotę na podjadanie słodyczy, które ewidentnie stały się moim nałogiem – cukier zawładnął moim organizmem!!! i co? i nic!!! żadnych efektów!!!

    • szatynka90
        20 Listopad 2017

      bez silnej woli i tak nie jesteśmy w stanie nic zdziałać – tak uważam

      • onika
          1 Grudzień 2017

        też tak uważam…. zresztą nawet jak pomyślimy o tym, aby zrezygnować z jedzenia jakiegoś produktu albo zacząć ćwiczyć, to już wtedy załącza się mechanizm zmian…. duzo zalezy od naszego nastawienia i naszej głowy.

        • suziska
            8 Grudzień 2017

          Oj tak! Ja postanowiłam sobie, że przez Adwent nie jem słodyczy i póki co idzie mi świetnie :)

          • domciks
              19 Grudzień 2017

            Tylko uważaj na to, żebyś w Wigilię nie rzuciła się na tonę cukru… 😉

  4. kerts
      1 Styczeń 2018

    Cenie sobie naturalne produkty. Kocham zioła i to właśnie one królują w mojej kuchni. Aczkolwiek nie przypisuje im cudownej mocy niczym czarownica…. Jestem przekonana o tym, że nie są w stanie uwolnić nas od nałogów czy innych dziwactw…

    • zamyslona
        12 Styczeń 2018

      Niestety masz rację… Zresztą bez odrobiny silnej woli to i tak nic nie zrobimy.

      • nimfa34
          22 Styczeń 2018

        Silną wolę można wypracować, ale wymaga to nie lada zzangażowania!

        • magiczna
            2 Luty 2018

          Masz jakieś patenty? Bo moja silna wola leży i kwiczy…

          • komoska
              12 Luty 2018

            To zależy jakiego nałogu chcesz się pozbyć? Ja walczę z uzależnieniem od cukru. I stosuje bardzo prostą metodę – nie kupuję słodyczy!

  5. fleedi
      5 Marzec 2018

    Podobno w ciągu 21 dni jesteśmy w stanie wyzbyć się nałogu i wcielić w życie jakiś dobry… Warto spróbować wytrwać.

    • nelka90
        30 Marzec 2018

      Ja przez 21 dni nie jadłam cukru, a później rzuciłam się na słodycze. Dosłownie!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *