Aqua Femin – tabletki na nadmiar wody w organizmie. Moje efekty!

Worki pod oczami to problem wielu kobiet – w tym również mój.  Na początku myślałam, że stanowią konsekwencję  imprezowego stylu życia, ale kiedy z niego zrezygnowałam, a moje oczy nadal wyglądały tak, jak niepowinny postanowiłam poszukać innej przyczyny…

Skąd się biorą worki pod oczami?

auaaWystępowanie cieni pod oczami jest zazwyczaj uwarunkowane genetycznie. Aczkolwiek żadna kobieta w mojej rodzinie nie zmaga się z tym problemem – nie licząc mnie! Mogą również  pojawić się wraz z wiekiem – też odpada. Mam dopiero 26 lat…Do pozostałych przyczyn zalicza się:

  • nadmierne stosowanie używek
  • zbyt częste opalanie się
  • alergie pokarmowe
  • zatrzymywanie wody w organizmie

Pierwsze trzy podpunkty zupełnie mnie nie dotyczą, ale czwarty – zdecydowanie tak. Od pewnego czasu zmagam się z problemem zatrzymywania wody w organizmie. Czuję się opuchnięta i nabrzmiała, ale w życiu nie pomyślałabym, że obrzęki pod oczami mogą być konsekwencją zaburzeń limfatycznych! Postanowiłam rozpocząć z nimi walkę! I to jak najszybciej!

Zmiany zaczęłam od kuchni, a skończyłam w aptece!

Zrezygnowałam z jedzenia sprzyjającemu magazynowaniu wody w organizmie. Odstawiłam słodycze, fast foody, dania typu instant oraz ograniczyłam sól!! Na początku było ciężko, ale z czasem przestało mi to przeszkadzać. Nawet polubiłam nowy styl życia i przy okazji schudłam 2 kilogramy!!! Niemniej jednak wygląd mojej twarzy w dalszym ciągu pozostawiał wiele do życzenia! Najgorzej było rano, tuż po przebudzeniu.  Wyglądałam jak dynia w ciele człowieka… Wtedy zdecydowałam się na zakup jakiegoś suplementu diety. Przecież co chwila reklamują coś na namiar wody… Kupiłam Aqua Femin – moja koleżanka stosowała te tabletki, jako dodatek do antykoncepcji i była zadowolona. Pomyślałam, że ja też będę!

Aqua Femin – moja opinia 

W składzie tabletek Aqua Femin nie znajdziemy niczego zaskakującego. No może oprócz jednej substancji, ale o tym dowiecie się później. Bazuje na naturalnych ekstraktach roślinnych charakteryzujących się silnym działaniem moczopędnym.

  • pokrzywa zwyczajna
  • zielona kawa
  • perz
  • cykoria

I uwaga, uwaga chlorella – substancja, której nie znajdziemy w żadnym innym preparacie dostępnym w aptece. Oczywiście mam na myśli wszelkiego rodzaju Hydrominum, Eliminacid, HydrOff itd. Chlorella to alga morska wyróżniająca się silnym działaniem detoksykacyjnym! Dzięki swojej unikalnej budowie jest w stanie oczyścić nasz organizm z nadmiaru metali ciężkich zalegających w nim przez długie, długie lata!!! Przy okazji usuwając nadmiar wody! Niestety okazało się, że  Aqua Femin zawiera zaledwie 400 mg wspomnianej przeze mnie substancji .To bardzo mało! Zbyt mało aby zaobserwować jakiekolwiek zmiany w funkcjonowaniu naszego organizmu! Nawet przy suplementacji dwóch tabletek dziennie. :( Szkoda, że wcześniej nie poczytałam na temat zdrowotnych właściwości alg… Zaoszczędziłabym czas  i pieniądze…. Na szczęście nie ma tego złego! Aqua Femin sprzedałam koleżance o której pisałam na początku, a sama zdecydowałam się na zakup Spirulin Plus, czyli preparatu o wysokiej zawartości alg morskich! Znajdziemy tutaj nie tylko chlorellę, ale również spirulinę – jej siostrę bliźniaczkę. Z takim teamem żadne zastoje limfatyczne nie są mi straszne!

Spirulin Plus

Ze względu na złożony skład Spirulin Plus oprócz pozbycia się nadmiaru wody z organizmu (w tym zmniejszenia obrzęków wokół oczu) zaobserwowałam wiele innych pozytywnych aspektów!

  • schudłam 3 kilogramy
  • moje włosy stały się mocniejsze i przestały wypadać
  • pozbyłam się problemów „kibelkowych”
  • dostałam porządnego kopa do działania – kawa przestała dla mnie istnieć

spirulinNie wiem czy udało mi się oczyścić organizm z toksyn, ale patrząc na mój wygląd oraz samopoczucie mogę napisać, że tak! Czuje taką lekkość! Z przyjemnością patrzę w lustro, w którym nie widzę nie tylko worków pod oczami, ale również pryszczów! Dzięki Spirulin Plus udało mi się pozbyć trądziku, co mnie bardzo cieszy! W końcu mam 26 lat, anie 16…. Do mojej spirulinowej kuracji zamierzam wrócić wiosną – w celu oczyszczenia organizmu po zimie… Chociaż z drugiej strony coraz częściej zastanawiam się nad całoroczną suplementacją. Może w końcu udałoby mi się spędzić Święta Bożego Narodzenia z rodziną, a nie w łóżku z 40 stopniową gorączką! W końcu Spirulin Plus doskonale wzmacnia odporność! Cóż… muszę to przemyśleć… Aczkolwiek 20% rabat na Spirulin Plus (klik) kusi… oj kusi….Decyzja podjęta! Zmawiam kolejne opakowanie. 😀

 

 


   6 Comments


  1. sarka
      16 Październik 2017

    Aqua Femin to tabletki stare jak świat… Stosowałam je już chyba z 8 lat temu. Wtedy kiedy przyjmowałam antykoncepcje. Niestety mój organizm bardzo źle ją znosił. Myślałam, że aqua femin polepszy moje samopoczucie, ale gdzie tam… dalej walczyłam z opuchlizną i tak jest do dziś. Kusi mnie ten Spirulin, bo chciałabym oczyścić organizm po wakacyjnym jedzeniu i przy okazji przygotować na święta. Muszę przemyśleć zakup

    • feronka
        27 Październik 2017

      również znam te tabletki ze starych czasów… ale stosowałam je tak dawno, że nawet nie pamiętam czy działały czy nie…

      • kryzysowa
          10 Listopad 2017

        działać pewnie coś tam działają, ale na ile jest to efekt placebo a na ile rzeczywistość??

  2. kasiorkowa
      20 Listopad 2017

    Miałam kilka podejść do Aqua Femin. Najpierw – wtedy, kiedy chciałam schudnąć. Później jak zaczęłam brać hormony. A za trzecim razem kupiłam je po to, aby oczyścić organizm z toksyn. I co? Nie osiągnęłam zamierzonych efektów. Nie schudłam, nie pozbyłam się nadmiaru wody ani toksyn zalegających w moim ciele. Z wielkim dystansem skusiłam się na Spirulin, który na szczęście mnie nie zawiódł. Spełnił wszystkie moje warunki. :) Na początku nie było kolorowo – na skutek oczyszczania organizmu moja skóra pokryła się krostami, ale później było już tylko lepiej. Teraz wyglądam na jakieś 10 lat młodziej i przy okazji jestem 10 kg lżejsza! 😀

  3. wikinia
      28 Listopad 2017

    nie stosowałam aqua femin, ale spirulin plus tak. jestem bardzo zadowolona :) pozbyłam się nadmiaru wody, co było widoczne już po pierwszym tygodniu! później nadwagi! no i w ogóle czuje się tak jakoś lekko!

    • magiatka
        8 Grudzień 2017

      Ja tak samo! Zanim zaczęłam łykać te tabletki czułam się bardzo ociężała – pomimo tego, że stosowałam dietę, a teraz jestem lekka jak piórko! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *