Hydrominum

Jest początek roku. Marzę o tym, żeby zrobiło się ciepło. Będzie można iść na otwarty kort i zagrać w tenisa na świeżym powietrzu. Nie mogę się doczekać, nie grałam od wakacji. Chyba trochę przytyłam, bo ostatnio próbowałam przymierzyć strój i żaden na mnie nie pasuje. Dzisiaj zaraz po obiedzie udam się do swojej ulubionej Galerii. Tam jest wszystkiego do wyboru. W jednym miejscu. Nie trzeba po całym mieście latać.

TERAPIA SZOKOWA

imagesZaliczyłam chyba ze 3 sklepy i się załamałam. Co prawda nie było najgorzej z moją wagą, chociaż prawie 7 kilo mi przybyło. Najgorsze było to, że te pieprzone 7 kilo umiejscowiło mi się na udach i brzuchu w postaci cellulitu. Jakieś masakryczne wielkie kulki tłuszczu pod skórą ud. O brzuchu nie wspomnę. Jak to zobaczyłam w lusterku przymierzalni to prawie dostałam ataku paniki. Przyznam się Wam, a mam nadzieję, że mnie czytacie, że się tym załamałam jak wyglądam. Myślę, że doskonale znacie to uczucie…I w jednym momencie przypomniała mi się reklama Hydrominum. Że usuwa wodę z organizmu i pomaga w walce z cellulitem. Popędziłam więc do pierwszej apteki w galerii i kupiłam dwa opakowania.

HYDROMINUM – CZEGO MOŻNA OCZEKIWAĆ

Hydrominum suplement diety zawiera składniki wspomagające naturalną eliminację wody z organizmu wraz z zawartymi w niej zbędnymi produktami przemiany materii (toksynami), fbe9981a1c9263a8093a993ddbe1b245wpływając korzystnie na proces redukcji i kontroli masy dała. Dodatkowo ułatwiają zwalczanie cellulitu, wspierają oczyszczenie i naturalną detoksykację organizmu.
Opuncja figowa – wspomaga metabolizm tłuszczów i kontrolę wagi. Ogranicza apetyt.

Mniszek lekarski – wspomaga wydalanie nadmiaru wody z organizmu. Wykazuje właściwości oczyszczające. Wspiera naturalną detoksykację organizmu.
Pokrzywa – wspomaga eliminację wody z organizmu i metabolizm tłuszczów. Wpływa korzystnie na witalność i zachowanie energii.

Zielona herbata – posiada właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu chroni organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Dodatkowo promuje wydalanie wody z organizmu.
Wyciąg z nasion winogron – pomaga w redukcji cellulitu i wspomaga odchudzanie. Wspiera kontrolę masy dała, pomaga modelować sylwetkę.

Zalecane dzienne spożycie
Dorośli: 1 tabletka dziennie.

Przeczytałam ten opis i byłam zachwycona. To coś, co jest mi w tej chwili niemal niezbędne, jeśli chcę do wiosny dobrze wyglądać. Zaczęłam więc przyjmować Hydrominum. Włączyłam też ćwiczenia 2 razy w tygodniu. Umęczyłam się i po 3 tygodniach wylądowałam odwodniona i z zapaleniem nerek w szpitalu. Teraz to musiałam to wszystko sobie dobrze przemyśleć. Mało się nie zabiłam.
Poszukałam opinii o innych środkach na cellulit. Przecież nie mogłam się poddać.
Oligo.DX – Znalazłam opinię na jednym z blogów.

I cieszę się, że się dowiedziałam. Weszłam na stronę producenta i przekonałam się, że to preparat w sam raz dla mnie. Nie trzeba tego łykać, więc nie zrobię krzywdy swoim nerkom. Może opowiem krótko:
oligo.dxPreparat uważany jest za jedno z największych osiągnięć w walce z cellulitem. Wynika to przede wszystkim z unikalnego połączenia aktywnych składników zamkniętych w nanosomach. Dzięki technologii nanosomowej cenne substancje przenoszone są bezpośrednio do źródła problemu i dopiero tam uwalniane. Tym sposobem Oligo.DX wykazuje niezwykłą skuteczność – jak żaden inny żel antycellulitowy.
Opis bardzo mnie zainteresował i pomyślałam, że warto spróbować. Na stronie producenta złożyłam zamówienie. Przyszło po 3 dniach roboczych. Żel zamknięty w bardzo gustownej tubce, o pojemności 150 ml. Na ulotce informowano, żeby raz dziennie, najlepiej po kąpieli smarować miejsca dotknięte cellulitem i delikatnie wmasowywać go w skórę. Cóż, nie pozostało mi nic innego jak zabrać się za moja terapię. Zaczęłam też pić trochę więcej wody, żeby nie przeciążać moich zdrowiejących nerek. Bo przeczytałam, że w walce z cellulitem bardzo ważna jest właśnie spora ilość wypitej wody.

UWAGA!!!!!!WAŻNE!!!!!Efekty stosowania Oligo.DX

cellulit-przed-i-po-e1425112221101Zapomniałam wcześniej napisać, że sam żel ma bardzo fajną konsystencję i delikatny zapach. Kolejnym plusem jest to, że świetnie się wchłania – nie miałam problemów z używaniem. Dodatkowo nie zdarzyło mi się, żeby zabrudził mi ubranie, czy pościel. Co prawda na efekty trzeba czekać koło miesiąca, ale efekty są warte czekania….możecie mi wierzyć, albo nie. Od początku mojej kuracji minęły 4 miesiące, a ja nie mam zamiaru przestawać, taka jestem zadowolona. Nic mi tak nie pomogło jak żel Oligo.DX. Cellulit rozbity, ja mogę chodzić w króciutkich spódniczkach i spodenkach. Ba mogę nawet bez krępacji założyć strój kąpielowy…..bez stresu, że będzie widać pod moją skórą tłuste”korale” cellulitu. Każda dziewczyna, która nie może sobie poradzić z problemem cellulitu powinna spróbować Oligo.DX. Tym bardziej, że nie jest to terapia powodująca problemy z organizmem. Nie łykamy tego tylko się nim smarujemy. Nie cierpi ani żołądek ani nerki.


   6 Comments


  1. Kasiabasia
      29 Grudzień 2015

    Zjadałam 2 opakowania rezultatów ZERO, tylo zmarnowane 60 zł na mnie nie zadziałały wcale, brzuch jak miałam tak mam, cellulit też, wcale po nich nie chodziłam częściej sikać, wręcz powiedziałabym, że nawet rzadziej. Miałam wrażenie, że one zatrzymują mi wodę a nie pozwalają się jej pozbyć.

    Na mnie się totalnie nie sprawdziły

  2. KoCiCa
      30 Grudzień 2015

    wiecie jak ostatecznie jest tym hydrominum? Bo chciałabym kupić, ale nie wiem, czy działa, czy nie działa….

  3. Lewka
      6 Styczeń 2016

    biore hydrominum, poniewaz mam problemy hormonalne i non stop puchne, ciezko mi sie tej wody pozbyc samymi cwiczeniami. jestem teraz przy 3 opakowaniu i jestem z tabletek BARDZO zadowolona. po kilku dniach stosowania nie wygladam juz jak balon. jedyny minus – po odstawieniu hydrominum woda ‚wraca’. w internecie mozna je kupic taniej niz za drogeryjne 30 zl, mozna je dorwac juz za 15 zl. ja polecam. co do cellulitu – nie wiem, czy zmalal, czy nie, bo nie to bylo celem mojego stosowania tych tabsow.

  4. Swan
      7 Styczeń 2016

    Zjadłam już półtorej plastra leków, niestety efektów nie widze. Moze nie mam celulitu wodnego, tylko inny, a moze trzeba dluzej stosować… nie wiem. Na pewno wezme je do konca, ale zaczelam juz

  5. Marcella
      16 Styczeń 2016

    No niestety ja już przy pierwszym opakowaniu widziałam znaczne pogorszenie.
    Na pupie były już widoczne na stojąco a na udach w trakcie siadania – brr

  6. Madziullla
      16 Styczeń 2016

    ja przez pierwsze dwa miesiace tez bylam zachwycona, bo rzeczywiscie efekty byly widoczne i odczuwalne. Niestety pozniej moj orgaznizm sie calkowicie do tabletek przyzwyczail i juz kompletnie nie dzialaja. Znow przybieram na wadze przed okresem, badz czuje sie spuchnieta podczas owulacji. Niestety efekt krotkotrwaly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *