Naturalne powiększanie ust

Mam od jakiegoś czasu Kochani ochotę na dodanie do mojego bloga testów różnych produktów urodowych, może też zdrowotnych. Wygospodarowałam trochę czasu i mam ogromny apetyt na nowości….Na pierwszy ogień pójdzie żel powiększający usta bez ingerencji w ich budowę – czytaj – bez wstrzykiwania w nie różnych wynalazków. Nie mogę sobie pozwolić na ostrzykiwanie, bo mam alergie na wiele produktów i boję się, że może się to źle skończyć.

Formuła, na której oparty jest skład żelu została wielokrotnie nagrodzona. Jest w pełni naturalna. Zamyka wodę wewnątrz ust, powodując, że są w pełni nawilżone, jędrne. Producent zapewnia, że dzięki temu żelowi nasze usta mają się powiększyć nawet o 40%. To nie jest byle co. Produkt powinno się nanosić na usta 3 razy dziennie w początkowym okresie, żeby osiągnąć maksymalny rezultat. Dobrze. Więc z dniem, w którym przyjdzie do mnie paczka, zrobię zdjęcie swoich ust. Drugie zdjęcie zrobię po miesiącu. Wtedy wszyscy się przekonamy jak działa nasze odkrycie.

przed
Zapraszam do zabawy. 25.08.2015. Złożenie zamówienia na stronie producenta.

28.08.2015. Przesyłka właśnie do mnie dotarła. Wszystko w jak najlepszym porządku. Dobrze zapakowana, dyskretna przesyłka. Póki co, jestem zadowolona. Tak jak obiecałam, poniżej wstawiam zdjęcie moich ust przed stosowaniem żelu Transformulas Lip Volume .

Jak widzicie,ani duże , ani małe. Zobaczymy, jak zadziałają na mnie te naturalne składniki. Wśród nich wymienić należy:

wosk pszczeli – wykazuje silne działanie zmiękczające, pozwalając na dostarczenie bodźców stymulujących produkcję kolagenu,
olej sojowy – należy do silnych antyoksydantów, poprawia kształt ust, a jednocześnie przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się delikatnej skóry,
olej z orzechów makadamia – słynie ze swojego działania „push-up”, przyczyniając się do powiększenia ust w wyraźny sposób, jednocześnie zwiększa elastyczność skóry.
Jak dla mnie brzmi przekonująco. Ale dość o tym. Moim zdaniem żel zaczyna działać natychmiast po nałożeniu na usta. Są podniesione, pełniejsze. A po dłuższym użytkowaniu odkryłam, że nie muszę się martwić, że efekt będzie krótkotrwały, bo tak się nie dzieje…Powoduje, że usta zaczynają wyglądać jak po makijażu permamentnym. Kontur ust się ładnie poprawia, wypełnia.Mało tego, kiedy się smaruje usta, występuje na nich efekt całkowitego odświeżenia.

Żel Transformulas Lip Volume zapakowano gustownie. Wykończenie opakowania jest matowe. Przypomina dozer błyszczyka i zawiera bardzo podobny aplikator zakończony subtelnym i delikatnym pędzelkiem. Dzięki temu smarowanie ust żelem to prawdziwa przyjemność. Przypasował mi do tego stopnia, że często nakładam go pędzelkiem, albo palcem na szminkę. Daje wtedy fajne błyszczące wykończenie.
Poniżej prezentuje Wam dwa zdjęcia z pomadką i bez przed stosowaniem żelu powiększającego Transformulas Lip Volume i miesiąc po tym, jak zaczęłam go stosować regularnie, trzy razy dziennie.

po
Na początku myślałam, że nie ma żadnej różnicy, ale przyjrzałam się dokładniej i odkryłam, że moje usta są teraz większe, lepiej nawilżone, bardzo gładkie. Zniknęła większość zmarszczek. Usta wydają mi się zdecydowanie bardziej „napompowane”. Końcowe przemyślenia są takie, że jestem zadowolona z efektów. Żadna szminka, czy błyszczyk takich efektów mi nie dały. Różnica najbardziej podoba się mojemu chłopakowi, który uważa, że moje usta są dużo bardziej interesujące, niż wcześniej…

Jednak wiecie, że najbardziej liczą się dla mnie Wasze odczucia w tym temacie. Piszcie w komentarzach, czy widzicie różnicę. Może któraś z Was przetestowała ten żel przede mną i chce się wypowiedzieć…..zapraszam śmiało do dyskusji…..

Wasza Przyjaciółka


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *